-przeciwzapalne - łagodzi stany podrażnienia
-wykrztuśne
Jest on najczęściej stosowany podczas chorób gardła i krtani, ale nie tylko - pomaga również przy "schorzeniach" układu pokarmowego. Substancje śluzowe wyścielają żołądek i redukują nadmiar kwasu żołądkowego. Łagodzi także problemy z jelitami, chociażby zespół jelita drażliwego. Przynosi ulgę w kaszlu, nawilża śluzówkę i wspomaga leczenie infekcji oddechowych. W takich przypadkach stosuje się napar, wywar bądź też syrop.
Jest jednak jeszcze jedno, mniej znane zastosowanie - przyspiesza proces gojenia się ran, a także pomaga przy poparzeniach słonecznych. Jeżeli chcemy go zastosować w takich przypadkach, to macerat bądź napar przykłada się na rozognione miejsca lub robi się maść prawoślazową.
A może coś dla urody? A i owszem. Moczenie paznokci w naparze z prawoślazu wzmacnia je i wygładza. Dodatkowo można nim płukać przesuszone włosy, aby stały się nawilżone i gładkie. Prawoślaz jest również składnikiem niektórych kremów regenerujących skórę.
Osobiście stosuję go w przypadku chorób gardła, znakomicie radzi sobie z łagodzeniem kaszlu czy też z zapaleniem krtani. Stosowałam syrop i napar, i już po 2-3 dniach było ze mną znacznie lepiej :) Co do innych zastosowań - jeszcze nie próbowałam, ale z chęcią kiedyś wypróbuję płukankę na włosy :)
bardzo aptecznie bym rzekła :) Jednak prawoślaz się przydaje, jako większość ziół ;)
OdpowiedzUsuńPiję syrop z prawoślazu na kaszel :)
OdpowiedzUsuń